Twoje Volvo w czasach PRL’u – szukamy zdjęć i waszych historii z tamtych dni
15-11-2011Wielu z was pamięta czasy, gdzie w Polsce jedynym dealerem samochodów był Polmozbyt. Tam dokonując przedpłat i często mając szczęscie w losowaniu można było stać się szczęsliwym posiadaczem malucha czy dużego fiata produkcji krajowej nabywając go po tzw. cenie urzędowej. W tamtych czasach nikomu nie marzyło się Volvo, to był samochód dla 99% Polaków poza tzw. “zasięgiem” portfela tym bardziej że dostępny jedynie za dewizy. Ale istniał tzw. prywatny import, gdzie przy odrobinie uśmiechu losu i zbiegu okoliczności, a często nawet kombinacji wszelakich, można było przywieźć do kraju auto z zachodu.
A oto historia pewnego Amazona z kierownicą po … prawej stronie…
























